Czas na wygraną!

autor: czukers, 13-10-2018, 09:23, źródło: inf. własna, 1 komentarz

Koszykarki Widzewa o 16:30 podejmą PGE MKK Siedlce.

Łodziankom marzy się zwycięstwo by nowy sezon we własnej hali zacząć od zdobycia dwóch punktów. Po ubiegłotygodniowej porażce z faworyzowanym CCC Polkowice, widzewianki zagrają z rywalem z niższych rejonów tabeli. PGE MKK podobnie jak Widzew przegrał pierwsze spotkanie – z Arką Gdynia 67:92. Widzew przystąpi do meczu wzmocniony środkową Amandą Dowe. Do składu powraca też Julia Drop, która w spotkaniu z CCC z powodu kontuzji nie wystąpiła. Koszykarki Widzewa liczą też na wsparcie swojego szóstego zawodnika, czyli kibiców. Przypominamy, że nadal można przez internet kupować karnety na to spotkanie, a także bilety.

To będzie Widzewska Sobota, bo po meczu koszykarek na stadionie przy al. Piłsudskiego 138 zagrają piłkarze Widzewa ze Skrą Częstochowa (początek o 19:10) – oba obiekty dzieli niespełna dwa kilometry, więc zachęcamy do spędzenia przedmeczowych godzin w hali MOSiR i do spaceru przy ładnej pogodzie na stadion. W trakcie spotkania w hali przy ul. Małachowskiego zostaną uhonorowani biegacze z grupy Razem Trenujemy Sport.

Zapraszamy do hali przy Małachowskiego – początek meczu o 16:30. Bilety i karnety będzie można również nabywać w hali.

Komentarze Dodaj komentarz

  • autor: Obiektywny, dodano 15-10-2018, 06:32

    Co jest grane???
    Dzięki TV Toya za transmisje z tego meczu.
    Myślałem że na trzech sędziów szczebla centralnego,
    jeden potrafi ocenić kiedy są ,,kroki”. Może to tylko ja ??
    Nie dajmy się ,,omanić”.(omanić niedopuszczalne w grach,
    dawniej, potocznie: zwieść kogoś pozorami; omamić).
    Zespół nieprzygotowany do ataku pozycyjnego.
    Jakieś ,,centry”w stronę kosza.Brak skuteczności.
    5/21 za trzy 23,8% 24/62 z gry 38,7%
    Obrona „cieniutka”,ale dziewczyny walczyły (przepraszam Panie).
    Brak taktyki i sił w końcówce .(a tak marzyłem o zwycięstwie)
    Trener dołuje publicznie (i TV Toya) w przerwie na żądanie najbardziej produktywną zawodniczkę , to aż mnie ręce opadły.Fakt obrona słaba,ale rozgrywająca z pierwszej piątki to ,,niewypał”, ławka długa, doświadczony facet trzyma trzy rezerwowe DNP,gra ósemką, a końcówkę gra zawodniczkami z poza pierwszej piątki.
    To drugi mecz, troszkę szkoda. Jest dużo miejsca na poprawki.
    Myśle że cały zespół się pogubił włącznie z Elmedin Omanić.
    Ma trochę pecha z „gwiazdami” za Atlantyku.
    Na Florydzie jest dużo cieplej niż w Łodzi.
    Nie musisz biegać żeby się spocić.LIFE IS GOOD!!!
    Życzę sukcesu w nadchodzących meczach.
    Pozdrawiam!!!
    Obiektywny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>